Zaplątani / Tangled

8,5 Overall Score

Niejeden rodzic groził swojemu dziecku szlabanem do osiemnastki. W „Zaplątanych” taka groźba została zrealizowana. Główna bohaterka odsiaduje w swoim pokoju długie uziemienie. Jej matka musi być prawdziwą wiedźmą. Druga z głównych postaci – drobny cwaniaczek – podczas ucieczki przed gangsterami, z którymi prowadził ciemne interesy, włazi, gdzie tylko ma szansę się ukryć. Ląduje w więzieniu dziewczyny. Dostaje od niej w głowę.

Początki są ciężkie, gdyż dziewczyna jest trochę upośledzona społecznie. Nie ma się co dziwić, skoro matka kisi ją jak ogóra w zamknięciu od maleńkości. W końcu jednak dziewczynie i cwaniaczkowi udaje się dojść do porozumienia. Ona obiecuje oddać mu świecidełko, które stracił, gdy ona waliła go w głowę, a on w zamian ma być jej przewodnikiem po świecie zewnętrznym i pomóc jej spełnić marzenie.

No dobrze, to może troszkę jaśniej. Upośledzoną społecznie dziewczyną jest Roszpunka. Więzi ją stara wiedźma. Trzyma ją pod kluczem ze względu na włosy dziewczyny, które mają magiczną moc. Wiedźma zażywa liftingu za pomocą owych magicznych włosów i dzięki nim całkiem nieźle się trzyma. Nic więc dziwnego, że nie chce dziewczyny puścić w świat. Wmawia naiwnej istocie, że świat poza wieżą jest okrutny i zły, wszyscy ludzie tylko czekają na chwilę jej nieuwagi, by wykorzystać jej włosy do niecnych celów. A przecież wszyscy wiemy, że to nieprawda, świat jest piękny a ludzie dobrzy i uczciwi.

W życiu Roszpunki pojawia się młodzieniec z nieco przybrudzoną kartoteką. Zwą go Flynn, choć na imię ma Julian. Gdy ukrył się w wieży przed ciemnymi typkami, Roszpunka obezwładniła go patelnią. Przez pół filmu przekonujemy się, jak doskonałym narzędziem zbrodni jest patelnia. Flynn jeszcze nie raz dostał nią po głowie, ale tak urodziwej dziewczynie łatwo wybaczyć nawet próbę zabójstwa.

„Zaplątani” to film animowany pełen niesamowitych zwrotów akcji, pełen interesujących postaci, mieniący się feerią barw a przede wszystkim niezwykle śmieszny. Krajobrazy urzekają zielenią i kwieciem. Jest naprawdę wykręcona intryga. I są dialogi, których nie polecam ludziom o słabych pęcherzach. Jest psokoń czyli koń, który merda ogonem i węszy niczym pies myśliwski. W filmie pojawia się starszawy, mały, siwy pan w pieluszce, który popyla ze skrzydłami i łukiem. W „Zaplątanych” podśpiewują też sobie jak w klasycznym musicalu.

Myślę, że największym atutem tej bajeczki są dialogi właśnie. Naprawdę powalają. Tym bardziej, że w Flynnowi swój głos oddał Maciej Stuhr, co – jak dla mnie – jest ogromnym plusem filmu. Roszpunce głosu użyczyła Julia Kamińska znana (lub nie) z polskich seriali. Akcja filmu jest naprawdę wartka, więc dla fanów akcji też jest tutaj niezła gratka.

„Zaplątani” wyglądają jak klasyczna disnejowska bajka, a jednocześnie to bardzo świeży obraz. Trafi zarówno do dorosłych jak i do dzieci. Jednak przestrzegam (dzieci), że… jak się spada ze stumetrowego urwiska, to nie ma czego z człowieka zbierać. Z konia też. A tam w filmie to ściema. Poza tym wszystko super. Jest tylko jeden trup, którego w zasadzie nie ma. Dziewczynki pozachwycają się księżniczkowymi sprawami – niebieskimi oczkami, blond włosami, wypasionym kameleonem. Chłopcy będą pękać ze śmiechu podczas gonitw i scen walki. A dorośli w ogóle dostaną delirium tremens z zachwytu.

Jeszcze jeden wniosek po obejrzeniu „Zaplątanych” – takie długie włosy są piekielnie niewygodne.



Obsada oryginalna: Mandy Moore, Zachary Levi, Donna Murphy, Ron Perlman
Polski dubbing: Julia Kamińska, Maciej Stuhr, Danuta Stenka, Jakub Szydłowski
Dialogi polskie: Jan Jakub Wecsile
Scenariusz: Dan Fogelman
Reżyseria: Nathan Greno, Byron Howard
Reżyseria polska: Wojciech Paszkowski
Muzyka: Alan Menken
Produkcja: USA 2010

SHARE THIS POST

  • Facebook
  • Twitter
  • Myspace
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Stumnleupon
  • Delicious
  • Digg
  • Technorati
Author: Xezbeth View all posts by

Leave A Response