Recenzje

Daredevil

Prawie standardowa historia komiksowa… Młody chłopiec traci wzrok. Ale ponieważ nastąpiło to w wyniku zetknięcia się z jakąś dziwną substancją następują w jego organizmie dziwne przemiany. Znacznemu wzmocnieniu ulegają pozostałe zmysły, ze szczególnym wskazaniem na słuch. Już jako dorosły mężczyzna Matt Murdock postanawia wykorzystać swoje umiejętności i pomagać tym, którzy nie mogą poradzić sobie samodzielnie. W dzień jest uczciwym adwokatem, w nocy staje się postrachem złych ludzi ? Daredevilem!!!

To chyba najnudniejszy film ?komiksowy? jaki oglądałem. Wszystko (no prawie ? śmierć pewnej osóbki troszeczkę mnie zaskoczyła) można przewidzieć. Nic nowego, a dodatkowo z ekranu wylewa się taka ilość kiczu, że spokojnie można by obdzielić nim wiele innych produkcji. O ile sam Ben Affleck w roli ?dziennej? wypada całkiem ok., to po zobaczeniu go w czerwony, obcisłym kostiumiku wybuchnąłem śmiechem. No i tak jest również z pozostałymi postaciami. Kingpion i Bullseye są karykaturami tych ?złych?, a i Elektra w końcu również budzi litość i to wcale nie swoim losem. Ale nie tylko tutaj twórcy filmu ?popisali? się. Dialogi są równie ?inteligentne inaczej? ? jakim cudem taka plejada gwiazd zgodziła się wyrażać takie kwestie? No, wiadomo, tym cudem były zapewne znaczne ilości zielonych.

Nie wiem, czy w tym filmie cokolwiek zasługuje na chociażby mały plusik? Może tylko ujęcia, w których pokazane jest jak Daredevill odbiera otoczenie. No i jeden żart mnie rozśmieszył, ale to nie są wcale wystarczające powody, dla których namawiałbym Was do tracenia czasu na oglądanie tego obrazu.

Film tak wybitnie mnie rozczarował, że nie miałem siły i ochoty sprawdzać co wydawca zamieścił dodatkowo na płycie. Mogę tylko powiedzieć, że zarówno sam obraz jak i dźwięk są naprawdę ok.

Reżyser: Mark Steven Johnson
Scenariusz: Mark Steven Johnson, Brian Helgeland
Muzyka: Graeme Revell
Obsada: Ben Affleck, Jennifer Garner, Colin Farrell, Jon Favreau, Michael Clarke Duncan, Joe Pantoliano
Produkcja: USA 2003

Moja ocena: 4,0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *