Recenzje

Nienasyceni / The Breed

Kolejny film o wampirach. Tym razem twórcy pokusili się o przedstawienie tych istot w trochę innym świetle. Oto Steve Grant podczas śledztwa traci partnera, który zostaje zabity przez wampira. Grant dowiaduje się, że wampiry są na świecie, i że właśnie postanowiły ujawnić ludziom swoje istnienie. Ale w ich środowisku są osobnicy, którym ten pomysł nie podoba się. Prawdopodobnie jeden z renegatów zabija ludzi, aby nie dopuścić do pokojowego współistnienia. Grant wraz z nowym partnerem, którym okazuje się wampir polskiego pochodzenia mają wykryć sprawcę zbrodni…

Trzeba przyznać, że film posiada mroczny, zakręcony klimat. Zdjęcia w szarej tonacji, lekko schizofreniczna muzyka, niepokojące dźwięki słyszalne w tle… Całość mogłaby się spodobać, gdyby była mniej nachalna. Po prostu, moim zdaniem, ktoś tu przesadził starając się stworzyć na siłę dzieło w każdym calu inne od dotychczasowych obrazów o wampirach. O ile sam pomysł z ujawnieniem się wampirów i próbą porozumienia się z ludźmi jest dość ciekawy, o tyle na prawdę nie rozumiem, dlaczego twórcy postanowili umieścić akcję w niedalekiej historii w realiach zbliżonych do stalinizmu wymieszanego z „Rokiem 1984”. Możliwe, że powód takiego zabiegu wyjaśnił reżyser w komentarzu do filmu – niestety na płycie DVD nie było polskiej wersji, a mój poziom znajomości języka angielskiego raczej nie pozwala mi na swobodne słuchanie i rozumienie oryginalnych wersji wypowiedzi. No, ale jeśli dzieło, aby być zrozumiane przez konsumenta wymaga tłumaczenia to chyba nie jest do końca przemyślane.

Dobrze dobrano aktorów. Adrian Paul jako Aaron Gray ma w sobie coś z wampirzego arystokraty, Peter Halasz (Cross) wzbudza nieufność, a nawet w pewnym stopniu odrazę. Bookem Woodbine jest wręcz idealnym odtwórcą roli czarnego gliniarza w filmach klasy B. W ogóle wszyscy aktorzy zagrali tak, jak to bywa właśnie w obrazach zaliczanych do klasy B – wyraźnie, charakterystycznie i „klimatycznie”. To właściwie jedyny duży plus tego filmu.

Płyta DVD pozwala obejrzeć film, o czym wspomniałem wcześniej, z komentarzem reżysera oraz Adriana Paula. Na dysku można sprawdzić w jakich filmach dotychczas pokazywali się główni aktorzy i jakie obrazy nakręcił reżyser. Możemy też obejrzeć zwiastun kilku horrorów. I to wszystko. Trochę mało, jak na dzisiejsze standardy.

Szkoda, że w tym tytule mimo obecności jednej ze sztandarowych postaci z horrorów, czyli wampira, zabrakło właśnie samego horroru. Film ten to właściwie kryminał z elementami thrillera. Prawie nie ma w nim nic strasznego.

Reżyser: Michael Oblowitz
Scenariusz: Christos N. Gage, Ruth C. Fletcher
Muzyka: Roy Hay
Obsada: Adrian Paul, Bokeem Woodbine, Bai Ling, Peter Halasz
Produkcja: USA 2001

Moja ocena: 6,0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *