Recenzje

Dog Soldiers

Grupka ludzi na dalekim pustkowiu, w opuszczonym domu, odcięta od świata przez krwiożercze bestie… Czy coś to Wam przypomina? ?Noc żywych trupów?, prawda? Ale tym razem nie są to przypadkowi ludzie, ale grupa zawodowych żołnierzy. No i nie powolne zombiaki atakują, jeno stado… wilkołaków!!! I co? Macie chęć obejrzeć? Bo ja, jak tylko przeczytałem taką informację od razu zapragnąłem wrzucić filmik na tackę swojego odtwarzacza. Oczywiście z pewną taką nieśmiałością, bo przy takich filmach nie jest trudno trafić na wilki gniot. Tym razem zostałem również zaskoczony, ale za to baaaardzo pozytywnie!!!

?Dog Soldiers? oferuje nam fabułę prostą aż do bólu, w dodatku dość przewidywalną. Ale to chyba jedyna wada tego filmu, nie przeszkadzająca prawie wcale w dobrej zabawie. Bo przecież taki obraz nie ma zapewnić rozrywki umysłowej na wysokim poziomie, prawda? Ma oferować hektolitry krwi, członki wszelakie latające na wszystkie strony, flaki walające się wszędzie, tylko nie na swoim miejscu. No i w omawianym tytule dostajemy tego całkiem sporo. Aha, jeszcze można dołożyć sporo strzelaniny, trochę wybuchów i walki wręcz i na pazury. Akcji tutaj jest mnóstwo. Oczywiście, nie może być tak monotonnie i czasami się naprawdę wystraszymy, ale i czasami rykniemy głośnym śmiechem (szczególnie przy scenie ?znieczulenia? :).

I właściwie nie ma sensu chyba pisać nic więcej. Bo od takich filmów więcej nic nie trzeba. Ale ten, w odróżnieniu od innych, oferuje nam jeszcze całkiem dobre aktorstwo, niezłe zdjęcia ? ogólnie dobry warsztat. I jeszcze jedno urzekło mnie w tym filmie ? naturalność zachowań podczas walki. Bo jeśli właśnie wylałeś swojemu wrogowi wrzątek na twarz, to czy będziesz rozglądał się za jakąś poręczniejszą bronią czy raczej po prostu pierdykniesz mu trzymanym rondelkiem w ryjek? Taki rondelek też może nieźle zaboleć, prawda? Takich akcji w filmie jest trochę…

Płyta DVD mogłaby zapewnić lepszy obraz, ale ogólnie jest ok. Dodatków nawet sporo ? wśród nich usunięte sceny, a także kilka scen nieudanych. Są całkiem fajowe spoty TV i zwiastun kinowy. Jest też trochę innych rzeczy, a w śród nich rewelacyjna perełka ? krótkometrażówka ?Combat? ? to trzeba zobaczyć!!!

?Dog Soldiers? to nie jest film, który każdemu się spodoba. Ja daję taką, a nie inną ocenę, bo się na nim naprawdę dobrze bawiłem. Ale pamiętaj, że w przypadku takich filmów to jestem lekko skrzywiony, bo przecież np. ?Duchy Marsa?. bardzo mi się podobały :)

Aha, film jest również znany pod tytułem ?Armia wilkołaków?.

Reżyser: Neil Marshall
Scenariusz: Neil Marshall
Muzyka: Mark Thomas
Obsada: Kevin McKidd, Sean Pertwee, Liam Cunningham, Emma Cleasby, Thomas Locker, Darren Morfitt
Produkcja: Wielka Brytania 2002

Moja ocena: 7,5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *