Recenzje

Lochy i smoki / Dungeons & Dragons

W imperium Izmer niewesoło się dzieje. Rządzi nim młoda księżniczka Savina, która chciałaby poprawić los swoich podwładnych, lecz ma pewne problemy. Opór stawia rada magów. Oni nie chcą zmian i podburzani przez Profiona chcą ograniczyć władzę księżniczki. Ani młoda władczyni, ani magowie nie wiedzą co naprawdę knuje Profion. W sam środek polityczno-awanturniczej zawieruchy ładuje się para drobnych złodziejaszków. Zaczyna się zabawa.

Oj, naczekałem się na ?Lochy i smoki?. Bo to nie jest film nowy. Pierwszy zwiastun widziałem około 2000 roku. Zrobił wtedy na mnie piorunujące wrażenie. Niestety, film, wydawałoby się skazany na sukces nie okazał się jednak żyłą złota i został wycofany z planów wydawniczych polskiego wydawcy. I pewnie wydawca pluje sobie w brodę, bo na fali zainteresowania fantasy wywołanej przez ?Władcę Pierścieni? mógł spokojnie zarobić i na ?Lochach i smokach. Teraz trochę za późno, a i to co podobać się mogło przed ?Władcą? niekoniecznie zrobi dobre wrażenie dzisiaj…

I tak jest z omawianym obrazem. Niby efekty specjalne całkiem, całkiem, smoki są fajowe, charakteryzacje cacy (za wyjątkiem głównych bohaterów – ale o tym za chwilę). Ale LOTR zawyżył nasze oczekiwania (i w tym momencie nie ważne, że ?Lochy? były wcześniej ? my dostajemy ten film dopiero teraz) ? to już nie jest to co tygrysy lubią najbardziej.

Niestety, to nie jedyny mankament tego obrazu. Kiepściutka jest gra aktorska. Główni bohaterowie Ridley i Snails są zbyt nowocześni ? jakby grali w jakiejś komedii o luzackich studentach. Za Profion został zbyt przejaskrawiony. To chyba najgorsza rola Jeremy”ego Ironsa jaką widziałem. Na zdecydowany plus należy zaliczyć za to postacie krasnoluda i elfickiej tropicielki ? ale za dużo na ekranie to oni nie pokazali się :(

Kolejny minus to scenariusz :( Właściwie nie sam scenariusz, lecz jakieś nielogiczne pocięcie tej opowieści. Najpierw drużyna jest w jednym mieści, a potem nagle w drugim. Cholera wie jak się tam znaleźli. Ale jak z tego drugiego wracają do pierwszego to już jadą kawałek na koniach. I po drodze postanawiają pojechać skrótem, żeby wyprzedzić Damodara. A potem widzimy jak skradają się do jakiegoś zamku, w którym siedzi Damodar. Przecież mieli go wyprzedzić? No i do zamku zakradają się dwaj główni bohaterowie. I w pewnym momencie Norda mówi ?To za danie tylko dla nich? – dlaczego?! Takich niejasnych momentów jest sporo. Powoduje to lekki chaos i dekoncentruje widza, który zamiast dobrze się bawić zaczyna wyłapywać takie błędy…

Zdecydowanie zabrakło też w filmie odpowiedniej atmosfery. Twórcy poszli w stronę kina familijnego z dość marnymi dowcipami, a tu aż prosiło się o zrobienie czegoś bardziej mrocznego.

Czy są w końcu jakieś plusy? O dwóch już wspomniałem: krsnolud i elficka piękność. Do pozytywów można zaliczyć również to, że obraz ogląda się lekko, bez jakiegoś wielkiego zniechęcenia. Brak wulgaryzmów w przypadku tego rodzaju produkcji też jest raczej cechą ?in plus?…

Płyta DVD nie powiększa liczby ?plusów dodatnich?. A wręcz odwrotnie. Tzn. obraz i dźwięk są bardzo ok., ale oprócz zwiastuna brak jest innych dodatków!!! No a gdzie jakieś szkice projektów smoków, gdzie te tony materiałów na temat RPG ?Dungeons & Dragons?? Przecież nie każdy wie co to jest i skąd się wzięło…

Dobra, podsumowanie:
Największe plusy ? smoki, krasnolud, śliczny elf sztuk jedna.
Największe minusy ? za mało smoków, za mało krasnoluda, zdecydowanie za mało ślicznego elfa i szkoda, że tylko sztuk jedna. Inne minusy wymieniłem wcześniej.

Aha… Właśnie rozpoczynają się zdjęcia do kontynuacji. Mam nadzieję, że będzie lepiej.

Reżyser: Courtney Salomon
Scenariusz: Tropper Lillien, Carrol Cartwright
Muzyka: Justin Caine Burnett
Obsada: Justin Walin, marlon Wayans, Thora Birch, Zoe McLelan, Jeremy Irons, Kristen Wilson, Bruce Payne, Lee Arenberg
Produkcja: USA, Czechy 2000

Moja ocena: 5,5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *