Recenzje

W mroku zła / Broken

Kobieta zamiast w swoim łóżku budzi się w trumnie… Po nieskutecznych próbach wydostania się nagle trumna zostaje wyciągnięta i otwarta. Kobieta dostaje kolbą karabinu w głowę. Traci przytomność. Odzyskuje ją przywiązana do drzewa, ustawiona na bardzo chybotliwej konstrukcji… Jeśli się nie uwolni ? zginie. Sposób na przecięcie liny jest prosty. Można to zrobić żyletką. Tyle tylko, że ta zaszyta jest w jej własnym… brzuchu.

Podobały Ci się makabryczne sceny w Pile lub Hostelu? No to przygotuj się na to, że w przypadku W mroku zła co prawda takich scen będzie trochę mniej, za to swoim realizmem i brutalnością przewyższają tamte filmy razem wzięte. Jeśli natomiast nie wytrwałeś do końca tych kultowe już horrorów nowej generacji to nawet nie próbuj oglądać omawianego tutaj filmu.

Ale W mroku zła to nie tylko makabra i obrzydzenie. Tutaj największe znaczenie ma atmosfera. Ta jest niezwykle ciężka i mroczna. Zapewniają to bardzo dobre zdjęcia, niezła muzyka i sugestywna gra aktorów. Z filmu przez cały czas bije mrok, zło i strach. I te emocje mogą bez reszty zawładnąć widzem.

Scenariusz nie jest zły, jednak kilka wątków wzbudziło moje zdziwienie. Np. próba ucieczki naszej bohaterki ? gdy uwolniła się z łańcuchów, dlaczego nie zamknęła w nich swojego śpiącego prześladowcę? No i zakończenie jednak też rozczarowuje. Tłumaczyć je można tylko modą panującą od kilku lat na wymyślanie nietypowych rozwiązań, lub pozostawianie niedopowiedzeń. Niestety, takie podejście już zaczyna nużyć widza. Tym bardziej, że na początku filmu jest napis, że to opowieść oparta na faktach. Jednak w żaden sposób nie udało mi się dowiedzieć co w tej historii było prawdą.

W mroku zła nie jest filmem dla ludzi o słabych żołądkach. Jednak jeśli przetrwasz początkowe sceny, to później będzie łatwiej. Mi udało się przetrwać i z seansu jestem bardzo zadowolony.

Reżyser: Adam Mason, Simon Boyes
Scenariusz: Simon Boyes, Adam Mason
Muzyka: Emma Holand, Gavin Miller, Mortiis
Obsada: Nadja Brand, Eric Colvin, Abbey Stirling
Produkcja: Wielka Brytania 2006

Moja ocena: 7,0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *