Recenzje

Zręczne ręce / Idle Hands

We „wstępniaku” napisałem, że lubię horrory klasy „B”. No i to prawda, ale jakoś tak wyszło, że do dzisiaj żadnego z tego typu filmów Wam nie przedstawiłem. Troszkę można podciągnąć pod to „Władcę życzeń”, ale nie do końca. Za to teraz trafiłem na idealnego przedstawiciela tego gatunku, a imię jego „Zręczne ręce” :)

W małym amerykańskim miasteczku grasuje seryjny morderca. Anton nie zdaje sobie z tego sprawy, bo jego celem życiowym jest palenie trawy i oglądanie telewizji (za wyjątkiem wiadomości). A ponieważ poza zielskiem i tivi nie istnieją dla niego inne ważne sprawy to i nie przejmuje się za bardzo tym, że nie wiedział swoich rodziców od dwóch dni. Może i nie byłoby to dziwne, gdyby nie fakt, że mieszka z nimi pod jednym dachem. Aha, właściwie jest jeszcze coś, co Antona bardzo interesuje – ponętna sąsiadeczka Molly. Niestety o ile trawa działa na Antona rozluźniająco to śmiałości w stosunku do dziewczyny mu nie dodaje. Aż zdarza się coś, co młodych zbliża do siebie. Ale wcześniej Anton odkrywa zwłoki swoich rodziców i dowiaduje się kto jest mordercą…

Dawno nie widziałem tak coolnego filmu :) Coś mi się wydaje, że ten obraz ma wszelkie zadatki na to, aby stać się filmem kultowym! Mnóstwo krwi, mnóstwo trupów, zombi, opętanie… To wszystko okraszone nieźle zakręconym humorem – wyobraźcie sobie zombiaków uganiających się za dziewczynami wcale nie w celu ich spożycia Zręczne ręce (przynajmniej tego dosłownego). Dodatkowo ci nieumarli gustują w paleniu trawki i oglądaniu teledysków :) Sporo scena wygląda jakby były (bo pewnie i są) cytatami z klasyków horrorów w stylu „Martwe zło”, „Carrie” i innych, ale wcale to nie wpływa negatywnie na odbiór obrazu. Bardzo dobrze prezentują się efekty specjalnie – szczególnie w pamięć zapada animacje „swobodnej” ręki. Dobrze na klimat działa muzyka – prawie cały czas dobiegają z ekranu Rob Zombie, The Offspring i wiele innych kapel.

Nieźle radzą sobie aktorzy. Devon Sawa próbujący zapanować nad swoją własną ręką nieźle daje czadu. Seth Green jest po prostu sobą. Elden Rattliff pasuje do swojej roli, a Jessica Alba i Vivica A. Fox upiększają swoją obecnością to co się dzieje na ekranie.

Jeśli lubisz na tyle głupkowate, że aż fajne komedio-horrory to ten film musisz zobaczyć koniecznie!!!

Reżyseria: Rodman Flender
Scenariusz: Terri Hughes, Ron Milbauer
Muzyka: Greame Revell
Obsada: Devon Sawa, Seth Green, Elden Rattliff, Jessica Alba, Vivica A. Fox, Christopher Hart.
Produkcja: USA 1999

Moja ocena: 8,5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *